Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komentarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komentarze. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 września 2015

Trudne słowo- autyzm

Korygowanie i wspomaganie dzieci ze spektrum autyzmu.
Jak wygląda funkcjonowanie dziecka z autyzmem w wieku przedszkolnym?
W okresie przedszkolnym dziecko z autyzmem (zarówno 3,4, 5 oraz 6-latki):
 • może nie być zainteresowane innymi dziećmi oraz nawiązywaniem z nimi kontaktów,
izoluje się;
 • może nawiązać kontakt, ale czynić to w sposób nieadekwatny, nie okazując zrozumienia dla
potrzeb i uczuć innych osób; domaga się, aby odpowiadać rutynowo na jego stereotypowe
pytania, nie zachowuje właściwego dystansu do innych, może nawiązywać kontakt w natrętny
 sposób nawet z zupełnie obcymi osobami;
 • występują u niego stereotypie ruchowe, sztywne wzorce zachowań i stereotypowe
zainteresowania;
 • postępuje zgodnie z własnymi potrzebami, nie uwzględniając norm i zasad współżycia;
• domaga się zachowania schematu dnia, źle reaguje na zmiany w otoczeniu lub w działaniach
rutynowych, reaguje oporem przed podejmowaniem nowych aktywności;
 • często prowadzi monologi i zanudza innych swoimi wycinkowymi zainteresowaniami;
 • przejawia trudności dotyczące wzajemności w komunikacji, nie daje innym możliwości
wypowiedzenia się (mówi do kogoś, a nie rozmawia z kimś), nie potrafi podtrzymać
rozmowy i kontaktów społecznych;
 • może nie być zainteresowane zabawami innych dzieci, a jego mało kreatywne, stereotypowe
zabawy nie są z kolei atrakcyjne dla innych dzieci;
 • przejawia brak tzw. zabawy funkcjonalnej — opartej na wyobraźni, naśladowaniu,
pozorowaniu — wiążącej się z używaniem przedmiotów w celu, dla którego zostały
stworzone (na przykład chwytanie i toczenie piłki, budowanie wież i mostów) oraz brak
współdziałania w zabawie.

A. Korygowanie zachowań u dzieci z autyzmem. Dzieci ze spektrum autyzmu, gdy mają nauczyć się czegoś nowego, wykazują skłonności powracania do sztywnych, stereotypowych zachowań. Mają problemy z samodzielnym dokończeniem zadania. Jeśli pozostawi się je, by samodzielnie wykonały zadanie, wkrótce je porzucą. Toteż ich uczenie się musi być wyraźnie uporządkowane. Ważne jest podzielenie zadania na mniejsze etapy, aby były one dla dziecka jasne i by dziecko mogło ukończyć zadanie z minimalną liczbą błędów. Można zastosować serię obrazków, które przedstawiają sekwencję zdarzeń lub zadań do wykonania. W sytuacji, gdy obserwujemy u dziecka niepokój, lęk, rozdrażnienie czy problemy z wykonaniem zadania warto udzielić mu szczegółowych, wskazówek co i w jaki sposób może zrobić. Ważne jest także jasne wyjaśnianie naszych oczekiwań wobec niego, a niekiedy umożliwienie mu odłączenia się od grupy, by mogło uspokoić się i zrelaksować. Dziecko należy nagradzać za każdą dobrze wykonaną część zadania.

źródło:niezwykledzieci.blog.onet.pl

B. Wspomaganie dzieci z autyzmem. Nie ma żadnych gotowych programów nauczania stworzonych specjalnie dla dzieci z autyzmem. Trudno bowiem o dwójkę tak samo funkcjonujących dzieci z autyzmem, ze względu na różnorodną konfigurację objawów i ich nasilenia oraz fakt nieharmonijnego rozwoju. W IPET powinny znaleźć się informacje w zakresie niezbędnych adaptacji treści, metod, form i środków.
Cele edukacyjno – terapeutyczne np.:
 - kształtowanie umiejętności samoobsługowych oraz samodzielności w życiu codziennym;
 - kształtowanie kontaktów społecznych i nauka zachowań społecznie akceptowanych;
 - pomoc dziecku w uwalnianiu się od zachowań niepożądanych (sensoryzmów, zachowań
 agresywnych);
 - nauka umiejętności przebywania w grupie oraz opanowania umiejętności wspólnej zabawy

 i pracy;
 - kształtowanie rozumienia mowy oraz dostępnych sposobów komunikacji alternatywnej;
 - wykształcenie motywacji do komunikowania się;
 - nauka komunikowania się z otoczeniem;
 - kształtowanie umiejętności naśladownictwa ruchowego oraz werbalnego;
 - wzbudzanie zainteresowania otoczeniem;
 - poprawa umiejętności spostrzegania, odbioru i przetwarzania informacji napływających z otoczenia;
 - kształtowanie orientacji w schemacie ciała oraz przestrzeni;
 - usprawnianie motoryczne;
 - kształtowanie umiejętności aktywnego spędzania wolnego czasu;
 - rozwój funkcji poznawczych;
 - zmniejszanie i redukowanie zachowań utrudniających naukę;
 - generalizowanie i utrzymywanie efektów uczenia się;
 - odkrycie i rozwijanie indywidualnych możliwości i uzdolnień;
 - wypracowanie gotowości do nauki szkolnej.
Rodzaje terapii, jakie można zastosować we wspomaganiu dziecka z autyzmem:
 - holding,
 - metoda opcji,
 - integracja sensoryczna,
 - terapia behawioralna,
 - trening umiejętności społecznych,
 - program TEACCH,
 - ruch rozwijający Weroniki Sherborne,
 - metoda więzi,
 - arteterapia,
 - muzykoterapia,
 - EEG-biofeedback.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Matki Polki na fejsie. Dlaczego się nie dziwię, że niektórzy cisną bekę z mamusiek na forach

Macie różne konta internetowe, więc pewnie nie raz zostaliście zaskoczenie przez posty nadgorliwych matek- Polek, zwanych przez jeden fan page na fejsie "terrorystkami laktacyjnymi". Zdjęcie dziecka jest dla nich zbyt banalne. One zamieszczają zdjęcia zawartości pieluszek, nocników, piszą absurdalne posty, jak ten poniżej:








Zastanawiam się, skąd te mamuśki się wzięły? Czy naprawdę ale to NAPRAWDĘ są aż tak głupie? Czy po prostu dały się zwariowac trendowi na baby boom? Czy zagubiły się w oplotach internetowych wątpliwości, parafrazując klasyka? Czy naprawdę uważają, że widok obślinionego, ząbkującego dziecka jest tym, którym trzeba terroryzowac innych? Nic dziwnego, że powstają strony jak beka z mamusiek na forach itp. itd. Bo jak tu nie cisnąć pompy z kobiet, które powinny- na chłopski rozum, cholera- w końcu są matkami, są odpowiedzialne nie tylko za siebie, ale i za dziecko, które urodziły- być inteligentne conajmniej jak pies, który potrafi wykonac komendy rzucone przez właściciela? Zastanawiam się, czy te mamuśki to jednak nie są jakieś nieudane prototypy z fabryk sztucznej inteligencji gdzieś w jueseju, gdzie zostały potraktowane jako odrzut? Zastanawiam się , kto wytrzymuje z takimi kobietami? Panowie, naprawdę nie ma wśród was bardziej ogarniętych lasek, które chcecie- i możecie- zapłodnić? A może i wy jesteście na ich poziomie? W końcu jak w starym przysłowiu- swój do swego ciągnie... 


Ja się nie dziwię, że potem, tuż po rozpoczęciu kampanii przez jedna fundacji treści przekazu tejże kampanii są bezlitośnie wyśmiewane przez cały internet. Kojarzycie, o jaką fundację i spot chodzi, prawda? Pośmiejmy się zatem razem, bo to- moim zdaniem- kompletnie nietrafiony spot. Wartości, jakie miał promować, są super, ale forma, w jaką je ujęto jest żenująco przewidywalna, zieje sterotypami i jest antyfeministyczna- w znaczeniu wieje mizoginem, ktory napisal scenariusz do tego spotu. I nic dziwnego, że potem powstają memy tego typu:






Pewnie mi się oberwie od "natchnionych" mamusiek, które uważają, ze każda kupka ich dzieci zasługuje na pokazanie całemu światu. Dziewczyny, puknijcie się w łeb gryzakiem albo zwiniętą pieluchą, zorganizujcie sesję aromaterapii przy zawartości pampersa i mam nadzieję, ze jak osiągniecie stan nirwany, to jednak zostanie wam trochę oleju w głowie i będziecie normalnymi, fajnymi matkami, a nie tymi, które, na porodówce, widząc po raz pierwszy swoje dziecko, móią, ze dostało tylko 10 lajków na fejsie, więc prosicie o inne.

Nara.