Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2015

Małe wielkie prawo. Obowiązki prawne rodzica noworodka. cz.1

Dziś na specjalną prośbę jednej z naszych Czytelniczek zamieszczam obowiązki prawne rodzica noworodka. Jakie są właściwie formalności związane z uznaniem noworodka za  obywatela?  Jakie dokumenty i gdzie trzeba zanieść? Co z ojcostwem jeśli rodzice Malucha nie są małżeństwem? Odpowiemy dzisiaj na te pytania. 

I. Noworodek jako pacjent

Matka i ojciec noworodka od chwili jego narodzin, są jego przedstawicielami ustawowymi, a zatem na personelu medycznym spoczywa obowiązek informowania ich o wszystkim, co dotyczy ich dziecka, a także pytanie rodziców o zgodę na każdą interwencję medyczną. Podobnie jak w przypadku dorosłych pacjentów, ogólna zgoda na leczenie nie jest wystarczająca, aby na jej podstawie udzielać świadczeń medycznych. Ponadto rodzic może być obecny przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych dziecku (art. 21 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta).

Prawa rodziców  bardzo często nie są respektowane, a do najczęstszych ich naruszeń należą:

- ukrywanie diagnozy;
- brak wyczerpującej informacji;
- brak możliwości wyrażenia zgody lub odmowy na badania diagnostyczne i wdrożone leczenie;
- niepozwalanie rodzicom na obecność w czasie wykonywania badań i szczepień u dzieci;
- zabieranie dzieci z sali bez pytania rodziców o zgodę.

Pamiętajcie, że: 
1. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych może być obecna osoba bliska.

2. Osoba wykonująca zawód medyczny udzielająca świadczeń zdrowotnych pacjentowi może odmówić obecności osoby bliskiej przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych, w przypadku istnienia prawdopodobieństwa wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta. Odmowę odnotowuje się w dokumentacji medycznej. 

Niestety w dużej części szpitali personel medyczny nie liczy się z prawami rodziców. Podczas wizyty pediatrycznej rodzice nadal wypraszani są z sali. Po badaniu lekarze nie udzielają stosownych informacji, niechętnie mówią o szczepieniach i badaniach. Często położne zabierają dzieci na zabiegi pielęgnacyjne nie informując o tym rodziców. Co więcej w niektórych placówkach położniczych dzieci leżą w innych salach niż ich mamy, w związku z czym nie mają one kontroli nad tym co się dzieje z noworodkiem

II Rejestracja i meldunek noworodka w USC

Jak zameldować noworodka?
Każdy obywatel Polski ma obowiązek zameldowania się. Może on polegać na zameldowaniu się w miejscu stałego pobytu lub pobytu czasowego lub wymeldowaniu się. W przypadku noworodka zameldowanie następuje automatycznie, po dokonaniu zgłoszenia narodzin w Urzędzie Stanu Cywilnego. Zameldowanie nowonarodzonego dziecka nie wymaga od rodziców spełnienia żądnych dodatkowych formalności, poza zgłoszeniem jego urodzenia w Urzędzie Stanu Cywilnego. Zameldowanie następuje z urzędu, po sporządzeniu aktu urodzenia.

Zgłoszenia narodzin dziecka dokonujemy w urzędzie właściwym dla miejsca narodzin dziecka.

Przepisy prawne przewidują, że zgłoszenie urodzenia dziecka powinno nastąpić w ciągu 14 dni od dnia narodzin.Zgłoszenia dokonuje:

1. ojciec dziecka;

2. matka, jeżeli jej stan zdrowia na to pozwala;

3. inna osoba uczestnicząca przy porodzie;

4. lekarz;

5. położna.

Aby zgłosić urodzenie dziecka należy we właściwym urzędzie stanu cywilnego przedstawić pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka. W takim zgłoszeniu znajdziemy dane i informacje dotyczące matki dziecka (np. imię i nazwisko, datę i miejsce urodzenia, PESEL, okres trwania ciąży, data i dane dotyczące poprzedniego porodu). Ponadto, w dziale tym zamieszcza się informacje o dziecku (tj. datę, godzinę i miejsce urodzenia, obywatelstwo, płeć, ciężar i długość) oraz charakterystykę i miejsce porodu.

Ponadto, potrzebne będą również:

1) wniosek o wydanie odpisów aktu urodzenia;

2) aktu małżeństwa rodziców dziecka;

3) aktu urodzenia matki dziecka (gdy dziecko nie pochodzi z małżeństwa);

4) aktu małżeństwa z adnotacją o rozwodzie (w przypadku gdy matka jest rozwiedziona);

źródło: gimprzystjan.czest.net


Aby dziecko zostało zameldowane nie trzeba wypełniać żadnych formularzy, jak to dzieje się w przypadku osób, które meldują się w nowym miejscu zamieszkania (wypełnia się wówczas „zgłoszenie pobytu stałego”). W przypadku noworodka zameldowanie odbywa się na podstawie odpisu skróconego aktu urodzenia, które przekazuje urzędowi miasta (gminy) urząd stanu cywilnego, w którym zgłoszono narodziny dziecka.
W sprawach bardziej skomplikowanych, to znaczy, gdy rodzice zamieszkują osobno lub nie chcą podjąć opieki nad dzieckiem, kwestia zameldowania wygląda nieco inaczej. Dziecko, oczywiście, musi być zameldowane, w związku z tym prawo przewiduje następujące możliwości:

1) możliwość zameldowania w miejscu stałego pobytu jego matki;

2) możliwość zameldowania w miejscu stałego pobytu rodzica, który się nim (faktycznie!) zajmuje;

3) możliwość zameldowania w miejscy, które wskaże sąd opiekuńczy (dzieje się tak w sytuacji, gdy dzieckiem nie chce zajmować się żadne z rodziców).
W przypadku zmiany miejsca zamieszkania dziecka, wymeldowania dokonuje rodzic lub opiekun prawny noworodka.

III. Uznanie ojcostwa w przypadku braku ślubu rodziców Malucha.

"Jestem bez ślubu z matką mojego dziecka, co zrobić by w świetle prawa stać się jego ojcem?”

Jest to ważne pytanie, gdyż w przypadku urodzenia się dziecka w trakcie trwania małżeństwa lub w pewien czas po jego rozwiązaniu istnieje domniemanie, że ojcem dziecka jest mąż matki. Sprawa jest natomiast bardziej skomplikowana, kiedy nasz potomek przychodzi na świat bez ślubu. W takiej sytuacji ustalenie ojcostwa może nastąpić poprzez uznanie ojcostwa albo na mocy orzeczenia sądu.

W celu „uznania dziecka” ojciec powinien złożyć stosowne oświadczenie przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Jeżeli matka stawi się w raz z nim potwierdza jednocześnie, że w istocie jest on ojcem dziecka, może to też zrobić w ciągu trzech miesięcy od dnia oświadczenia mężczyzny. Uznanie ojcostwa może nastąpić także przed sądem opiekuńczym, a za granicą również przed polskim konsulem lub osobą wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula, jeżeli uznanie dotyczy dziecka, którego oboje rodzice albo jedno z nich są obywatelami polskimi. W razie natomiast niebezpieczeństwa grożącego bezpośrednio życiu matki dziecka bądź domniemanego ojca, oświadczenie konieczne do uznania ojcostwa może zostać zaprotokołowane przez notariusza albo złożone do protokołu wobec wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy. Zdarza się jednak, że domniemany ojciec nie jest skory do uznania naszego malucha. W takim wypadku pozostaje nam sądowe ustalenie ojcostwa, a co może domagać się także matka dziecka. Według kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dziecko albo matka wytacza bowiem powództwo o ustalenie ojcostwa przeciwko domniemanemu ojcu, a gdy ten nie żyje – przeciwko kuratorowi ustanowionemu przez sąd opiekuńczy. Z chwilą natomiast uzyskania pełnoletniości przez dziecko tylko ono może wytoczyć takie powództwo.

Pozew o ustalenie ojcostwa należy złożyć do sądu rejonowego, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania. Warto zaznaczyć, iż w charakterze pozwanego może występować tylko jeden konkretny mężczyzna. Ważnym jest również fakt, że procesie o ustalenie ojcostwa można jednocześnie dochodzić związanych z tym roszczeń majątkowych, a więc alimentów na dziecko.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy tworzy domniemanie, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka. Okoliczność, że matka w tym okresie obcowała także z innym mężczyzną, może być podstawą do obalenia domniemania tylko wtedy, gdy z okoliczności wynika, że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne. Powyższe fakty należy jednak udowodnić, gdyż to na tym kto wnosi pozew ciąży obowiązek udowodnienia zawartych w nim twierdzeń.

Dowodami w postępowaniu o ustalenie ojcostwa mogą być zeznania świadków, dokumenty, opinie biegłych, oględziny, przesłuchanie stron, a także np. grupowe badanie krwi bądź badanie DNA i inne.

Przydatne podstawy prawne: 
Art. 62, art. 72, art. 73, oraz art. 143 ustawy z 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.)

Przydatny link: 
http://www.usc.pl/porady;02001001001000

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

A na imię miałaś właśnie...Jak nazwać dziecko, nie ośmieszając jego (ani siebie)

Drodzy Rodzice!

Czy Wy także słyszycie czasem imiona tak dziwne/śmieszne/ niepoważne, że chce Wam się zapytać urzędnika USC, na jakiej podstawie zgodził się na rejestrację dziecka z danym imieniem? Bo mnie tak. Zwłaszcza od czasu, gdy pani naczelnik USC w moim mieście nie zgodziła się, byśmy z mężem nadali córce na drugie imię Inka. Jaki był powód odmowy? Otóż, według pani naczelnik oraz- podobno- Rady Języka Polskiego, nie powinno się nadawać zdrobnień imion. Co zaproponowała nam urzędniczka w zamian za Inkę? Uwaga, uwaga. Ingeborgę, Paulinę, Ingę, ewentualnie Ingrid. Nie, dzięki.
Jakie imię zatem jest zgodne z polskim prawem? Kiedy urzędnik ma prawo odmówić rejestracji dziecka z wybranym przez rodziców imieniem?
Otóż w kilku wypadkach:
- kiedy imię jest ośmieszające lub nieprzyzwoite,
- jeśli jest to forma zdrobniała lub 
-kiedy imię nie pozwala na identyfikację płci. 
Od decyzji urzędnika Stanu Cywilnego można się odwołać u wojewody. Jeśli i on będzie przeciwny, należy zwrócić się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a dalej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

O czym jeszcze warto pamiętać, zastanawiając się nad imieniem dla Malucha?
Rodzice-Polacy powinni nadawać dzieciom imiona w postaci przyswojonej przez polszczyznę, dlatego Piotr, a nie Peter. Inaczej, kiedy jeden z rodziców jest obcokrajowcem – wtedy zwykle nie ma problemów z zarejestrowaniem dziecka pod obcobrzmiącym imieniem (czyż nie jest to forma dyskryminacji?).


W przypadku imion o wielorakiej pisowni, takich jak Max czy Alex, urzędnicy doradzają jednak spolszczoną wersję – bez x. Jednak w momencie, gdy imię jest unikatowe, nie nadawane często (np. Jessika zamiast Dżesika), Komisja zwykle przystaje na obcą pisownię.

A co z imionami zdrobniałymi? Tu także bywa różnie. Radek, Maja czy Kuba są popularne, z kolei Majka lub Nika już nie. Nasza Inka nie przeszłą próby. 
Ponadto, według polskiego prawa nie można dziecku nadać imienia pochodzącego od wyrazu pospolitego czy nazwy geograficznej. Dlatego nie spotykamy na polskich ulicach Truskawki czy Pragi. Ale Jagodę i Kalinę już tak. Dlaczego? Imiona są mocno utrwalone w polskiej tradycji i dlatego robi się dla nich wyjątek. Pamiętajcie także, iż nie otrzymacie zgody na nadanie imienia żeńskiego chłopcu, a dziewczynce męskiego, jedynym wyjątkiem jest tu imię Maria, które wg tradycji można nadać na drugie chłopcu, np. Jan Maria.

Tak na koniec, od samej siebie, dodam, że najważniejsze, to nie dajcie się zwariować. My od początku wiedzieliśmy, że będziemy mieć Zosię i koniec, kropka. Nie raz słyszeliśmy, ze teraz to takie modne, może jakoś inaczej nazwiemy. Bardziej oryginalnie. A figę! Chcieliśmy Zośkę, to mamy. I nie obchodzi nas, czy w przedszkolu będą trzy inne Zosie w grupie. Bo nasza jest jedyna i niepowtarzalna. Tak jak każde dziecko. 

Pozdrawiamy i życzymy miłej zabawy z wyborem imienia wszystkim ciężarówkom :)